Blog > Komentarze do wpisu
Akcja komunikacja

Zainspirowane twórczością niejakiego Sindey'a P., czołowego artysty współczesnych czasów, a dokładniej jego super hiper extra wypaśnym hitem, pod jakże wymownym tytułem: "Skuter" , postanowiłyśmy zaproponować mu współpracę. On śmiga skuterem, my jako pospulstwo jeździmy Zet.Te.eM.ami, więc czemu by nie połączyć sił, tworząc niepowtarzalne arcydzieło polskiej undergroundowej sceny muzycznej, pod tytułem "Akcja komunikacja"- yoł. Jako, że lubujemy się w pełnej przekazu sztuce, docierającej ma się rozumieć tylko do najtwardszych ( ale także tych najwrażliwszych- żeby nie powiedzieć, że do wszystkich...) w pytę street'owych serc, stworzyłyśmy już pierwszy singiel. Powstały oczywiście w tramwaju na kolanach puetwy [brawa dla puetwy za umiejętność pisania w takich warunkach, oraz dla pizzy za niepowtarzalną wenę tamtego wieczoru- czyli "brawajcie" nam ludzie, "brawajcie"]. Oto i on:

"Akcja komunikacja"

Do mostu podjeżdżam moim skuterem (ten wers śpiewa oczywiście Sidney)

Potem przejadę się super rowerem. (ten wers też może śpiewać Sidney jeśli będzie chciał mieć super rower...)

Później jadę metrem, a nie inaczej,

Na samą myśl ciśnienie mi skacze.

Płyną chwile ulotne jak LOTKA,

Ciekawe kogo dzisiaj tu spotkam.

 

Ref.:

Akcja komunikacja!

Jadę z przesiadkami,

Komunikuję się z ludziami :D

 

Ziomki z osiedla dojadą tramwajem.

Szkoda, że w tramwaju nie jeździ się z fajem*.

Potem już razem jedziemy autobusem.

Autobus się wlecze, jakby jechał kłusem.

Autobus czerwony mknie ulicami,

Oglądają się za nim cizie z pieskami.

 

Ref.

 

Nie podróżuję samochodami,

Bo nie chcę zatruwać miasta spalinami.

Bo jak kocham moje miasto,

I lubię piec ciasto.

To moje małe odchylenie,

Bo kręci mnie ostre pieczenie.

 

Ref. // x 7

 

Joł ziomki z dzielni- to dla Was ta nawijka joł! Pozdro 600!

[pizza] - A czemu 600?

[puetwa] - A nie wiem. Tak się mówi...

* Nie jesteśmy oczywiście za paleniem wyrobów tytoniowych w środkach komunikacji miejskiej, ale chciałyśmy wiecie, żeby taki ziomalski stajl był...

 

[puetwa] - patrz. umyłam nawet dla Ciebie włosy. i umyłam zęby. dwa razy!

[pizza] - A ja specjalnie dla Ciebie ponętnie ułożyłam cycki w staniku...

 

[pizza - Mnie proszę zaczynać z dużej litery,bo ja do Ciebie mówię z dużej litery!]

 

Także panie Sidney P., jeżeli jest Pan zainteresowany wspólną płytą, a na pewno Pan jest, to musi się Pan skontaktować z naszym menago, kimkolwiek on jest... [ej. czujecie ten rym?]

 

Pozdrawiamy (naszych wiernych fanów):

pizza & puetwa

sobota, 10 października 2009, rockujace_swoj_swiat2

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: Fragak, *.chello.pl
2009/10/10 19:51:04
a ja żem to już słyszał i nawet wydawał opinie i.... muszę stwierdzić, iż podtrzymuję swoje zdanie o tym, że refren jest trochę grafomański :P:P:P (choć już było mi wyjaśniane że iż to celowy zabieg stylistyczny)
Mi tylko żal jednego... że jak już ta piosenka wyjdzie to ja nie lubię Sydneya i innych hiphopolowców i pewnei nie będę jej słuchał:(:(:( Nie możecie wybrać innego artysty???!!!